Tuesday, June 30, 2009

Dry storm...

Dzisiaj przez Gliwice miały przechodzić tzw.: 'suche burze'. Poniżej widać, jak to w praktyce wyglądało. Zdjęcia robiłam przeczekując ulewę w sklepie...




7 comments:

Dominika N. Zurawska said...

bardzo podobają mi się te zdjęcia. świetna architektura. gdyby nie polskie napisy i rejestracje nie domyśliłabym się, że to Polska :) muszę kiedyś odwiedzić te strony :) Pozdrawiam

m_m said...

Piękne zdjęcia! Świetne ujęcia!
Pozdrawiamy,
m_m

Ada said...

Piękne zdjęcia, wspaniale kadrowane i rzeczywiście miasto na nich jest takie odrealnione, niezwykłe. Ja dziś też przeczekiwałam deszcz w mieście - ulewa prosto z błękitnego nieba.
Zastanawia mnie tylko jedno - jeśli tak wyglądają 'dry storms', to czego się spodziewać po prognozie burz deszczowych ;)

joo said...

Miałam 'przyjemność' brnąć prze tą sucha burzę dzisiaj - jeszcze się suszę!!!
Zdjęcia piękne:)

Fio said...

Swietne zdjecia.
Dominika - Gliwice sa po prostu swiatowe ;-)

Fio said...

Czekalas w okraglaku, tak ;-)

Magdala said...

Tak, Fio, w okrąglaku, moja Ty Znawczyni!

Dominiko, Twój Poznań też jest świetny, ale oczywiście każde miasto ma coś SWOJEGO! Miałam okazję być w Poznaniu w tym roku po raz pierwszy. Niestety, tylko na 2-dniowym szkoleniu (na Malcie), więc też muszę to miasto jeszcze kiedyś odwiedzić...

Bardzo dziękuję Wam wszystkim za komentarze i pozdrawiam... znów po burzy...