Po długiej przerwie chcę podzielić się z Wami moimi, nader pozytywnymi, wrażeniami z pobytu nad Bałtykiem, a konkretnie: w Świnoujściu. Ustrzeliłam przepiękną pogodę, morze było ciepłe, miejscowość przesympatyczna, plaża jasna i szeroka, mewy, łabędzie i wrony siwe - przezabawne. W dodatku, z uwagi na schyłek wakacji, ludzie występowali w ilości bardzo przyzwoitej. Jedynym felerem było to, że trzeba było stamtąd WRÓCIĆ ;)
Wiele osób twierdzi, że 'świat chyli się ku upadkowi', że coraz trudniej znaleźć dla siebie miejsce, w którym czulibyśmy się dobrze i bezpiecznie. Ja przyznam się, że też mam czasami takie odczucia. Jednak świat nie jest przecież taki zły. Jest w nim tyle kolorów! Postanowiłam, że będę się cieszyć z napotkanych na swej drodze kolorów. A pomoże mi w tym mój ukochany aparat fotograficzny. A zatem do dzieła! Wszystkie zdjęcia, które zamieszczam na blogu są mojego autorstwa.
Showing posts with label Świnoujście (I). Show all posts
Showing posts with label Świnoujście (I). Show all posts
Thursday, September 10, 2009
OUR WONDERFUL WORLD
Witajcie kochani Zaglądający!
Po długiej przerwie chcę podzielić się z Wami moimi, nader pozytywnymi, wrażeniami z pobytu nad Bałtykiem, a konkretnie: w Świnoujściu. Ustrzeliłam przepiękną pogodę, morze było ciepłe, miejscowość przesympatyczna, plaża jasna i szeroka, mewy, łabędzie i wrony siwe - przezabawne. W dodatku, z uwagi na schyłek wakacji, ludzie występowali w ilości bardzo przyzwoitej. Jedynym felerem było to, że trzeba było stamtąd WRÓCIĆ ;)












Po długiej przerwie chcę podzielić się z Wami moimi, nader pozytywnymi, wrażeniami z pobytu nad Bałtykiem, a konkretnie: w Świnoujściu. Ustrzeliłam przepiękną pogodę, morze było ciepłe, miejscowość przesympatyczna, plaża jasna i szeroka, mewy, łabędzie i wrony siwe - przezabawne. W dodatku, z uwagi na schyłek wakacji, ludzie występowali w ilości bardzo przyzwoitej. Jedynym felerem było to, że trzeba było stamtąd WRÓCIĆ ;)
Subscribe to:
Posts (Atom)