





Wiele osób twierdzi, że 'świat chyli się ku upadkowi', że coraz trudniej znaleźć dla siebie miejsce, w którym czulibyśmy się dobrze i bezpiecznie. Ja przyznam się, że też mam czasami takie odczucia. Jednak świat nie jest przecież taki zły. Jest w nim tyle kolorów! Postanowiłam, że będę się cieszyć z napotkanych na swej drodze kolorów. A pomoże mi w tym mój ukochany aparat fotograficzny. A zatem do dzieła! Wszystkie zdjęcia, które zamieszczam na blogu są mojego autorstwa.












Dzisiaj już nie jest tak ładnie, więc sięgnęłam do mojego archiwum zdjęć kwiatów. W temacie "KOLORÓW" nie mają sobie równych. Żaden malarz nie jest w stanie oddać tych barw. Zwróćcie uwagę na owadzika na słoneczniku! A tak w ogóle to na zdjęciach, na których jest rok 2004 jest pomyłka. Po zmianie baterii źle przestawiłam datownik. W rzeczywistości był to rok 2006. Dzień i miesiąc się zgadzają.